Niby nic...
Data dodania: 2014-10-06
Niby nic się u nas nie dzieje na budowie... schnie sobie strop. Jednak nie oznacza to, że zupełnie nic nie robimy :-)
W miedzy czasie udało nam się zamówić więźbę w tartaku od razu z impregnacją.
Wybraliśmy i dogadaliśmy też cieśli - podobno dobrzy, w okolicy robili, dwie więźby widziałam sama. Cena po "rozeznaniu lokalnego rynku" wyszła nam bardzo atrakcyjna: 15zł/m więźby i 11zł/m deskowanie z papą
A nasz Bob Budowniczy zaanonsował się, że wraca już na naszą budowę i będzie zaczynał poddasze
Fotorelacja z dalszych prac oczywiście niebawem
W miedzy czasie udało nam się zamówić więźbę w tartaku od razu z impregnacją.
Wybraliśmy i dogadaliśmy też cieśli - podobno dobrzy, w okolicy robili, dwie więźby widziałam sama. Cena po "rozeznaniu lokalnego rynku" wyszła nam bardzo atrakcyjna: 15zł/m więźby i 11zł/m deskowanie z papą

A nasz Bob Budowniczy zaanonsował się, że wraca już na naszą budowę i będzie zaczynał poddasze

Fotorelacja z dalszych prac oczywiście niebawem

Komentarze